Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

LALKA film czy serial
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Student



Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1031

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 9:37 am    Temat postu: LALKA film czy serial Odpowiedz z cytatem

jak odbieracie te dwie adaptacje ? Wolicie film czy serial. Ja osobiście wolę zdecydowanie serial bliższy pierwowzorowi literackiemu, poza tym wspaniała gra Bronisława Pawlika jako Rzeckiego Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 9:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W jakimś innym temacie kiedyś rozmawialiśmy chyba o tym. Ja też wolę serial. świetne role Pawlika, Kamasa, Karewicza, przekonująca Braunek i w ogóle cała obsada dobrze dobrana. Do tego piękna muzyka i klimat epoki. Kino Hasa bardzo cenię i lubię, ale akurat jego "Lalka" nie należy do moich ulubionych filmów tego reżysera. Niewątpliwie nadał tej ekranizacji swój wyjątkowy i niepowtarzalny styl, zaakcentował jednak zupełnie inne wątki książki niż Ber, wiele powycinał, skrócił, pominął, bo przecież film kinowy to coś zupełnie innego niż serial. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że hasowska "Lalka" to nawet bardziej pewna impresja, wariacja na temat powieści Prusa, a nie jej wierna ekranizacja.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/


Ostatnio zmieniony przez karel dnia Czw Wrz 20, 2012 10:55 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Allonsanfan



Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 510

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 10:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie serial. Znakomicie obsadzony i zagrany. Właściwie nie ma tam żle zagranej roli - małej czy dużej. Z jednym wyjątkiem, ale dość istotnym. Małgorzata Braunek jako Izabela łęcka. Pani Braunek jest w tej roli sztuczna, drętwa i nieciekawa. No i panna łęcka miała być piękna ... Jakoś mi się nie chce wierzyć by taki Wokulski mógł stracić głowę dla kogoś takiego. To już Beata Tyszkiewicz była lepszą łęcką. Mam też drobne obiekcje do Jerzego Kamasa jako Wokulskiego. Z powodu fragmentu powieści kiedy pani Misiewiczowa mówi o nim że to "kompletnie piękny człowiek" i że on "między tysiącem zwróciłby uwagę". Czy to samo mozna powiedzieć o Jerzym Kamasie? Czepiam się chyba, wiem. Ale to tylko drobna uwaga i Jerzy Kamas jeśli nie zadowala mnie w swojej roli na 100% to na 99% na pewno. Jeszcze raz powtarzam - zdecydowanie serial.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 10:06 am    Temat postu: Re: LALKA film czy serial Odpowiedz z cytatem

Student napisał:
jak odbieracie te dwie adaptacje ? Wolicie film czy serial. Ja osobiście wolę zdecydowanie serial bliższy pierwowzorowi literackiemu, poza tym wspaniała gra Bronisława Pawlika jako Rzeckiego Very Happy
Serial. Tam wszyscy są fenomenalni: Boruński, Karewicz, Szalawski, Czechowicz, Wołłejko, Maklakiewicz, Chamiec, Wardejn, Kłosiński, Jaroszewska, Kwaskowski, Mrozowska, Englert, Janowska, Braunek, Bończak, Voit, Duriasz, Fronczewski, Pokora... Mój Boże... Oczywiście Pawlik i Kamas stworzyli tam role życia. Sama muzyka Kurylewicza nokautuje wszelkich ewentualnych konkurentów. Arcydzieło.
Allonsanfan napisał:
Małgorzata Braunek jako Izabela łęcka. Pani Braunek jest w tej roli sztuczna, drętwa i nieciekawa. No i panna łęcka miała być piękna ... Jakoś mi się nie chce wierzyć by taki Wokulski mógł stracić głowę dla kogoś takiego. T
Kiedy właśnie TAKA miała ta łęcka być! Jakby była ekstra kociakiem, cała ta chora miłość Wokulskiego, byłaby czymś oczywistym i zrozumiałym... Na tym opiera się przecież cała dramaturgia tej powieści. To przecież tytułowa lalka!
Allonsanfan napisał:
Mam też drobne obiekcje do Jerzego Kamasa jako Wokulskiego. Z powodu fragmentu powieści kiedy pani Misiewiczowa mówi o nim że to "kompletnie piękny człowiek" i że on "między tysiącem zwróciłby uwagę". Czy to samo mozna powiedzieć o Jerzym Kamasie?
Nie znam się na facetach, ale myślę, że można.

Ostatnio zmieniony przez chojrak dnia Czw Wrz 20, 2012 10:58 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 10:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Allonsanfan napisał:
Pani Braunek jest w tej roli sztuczna, drętwa i nieciekawa. No i panna łęcka miała być piękna ... Jakoś mi się nie chce wierzyć by taki Wokulski mógł stracić głowę dla kogoś takiego. Mam też drobne obiekcje do Jerzego Kamasa jako Wokulskiego. Z powodu fragmentu powieści kiedy pani Misiewiczowa mówi o nim że to "kompletnie piękny człowiek" i że on "między tysiącem zwróciłby uwagę". Czy to samo mozna powiedzieć o Jerzym Kamasie?
Kwestie urody - zarówno kobiecej jak i męskiej - to sprawa mocno indywidualna. Mnie Braunek w roli łęckiej nie wydaje się sztuczna, a raczej chłodna, wyniosła, przypominająca porcelanową lalkę właśnie... Jeżeli chodzi o Kamasa, to wydaje mi się on mężczyzną przystojnym. Kanony nieco się zmieniły i dzisiaj pewnie taki Kamas-Wokulski nie robiłby takie wrażenia, ale wydaje mi się, że w czasach, w których rozgrywa się akacja "Lalki" mógł on uchodzić za tzw. "rasowego faceta". Na pewno nie mniej niż Dmochowski.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Student



Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1031

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 10:50 am    Temat postu: Re: LALKA film czy serial Odpowiedz z cytatem

chojrak napisał:
Oczywiście Pawlik i Kamas stworzyli tam role życia. Sama muzyka Kurylewicza nokautuje wszelkich ewentualnych konkurentów. Arcydzieło..
Wyczytałem gdzieś, że niektórzy krytycy uważają że Bronisław Pawlik właśnie w Lalce zagrał swoją najlepszą rolę. Dla mnie Lalka to zdecydowanie serial i faktycznie mistrzostwo świata pod względem obsady i oddania ducha epoki Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4329
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 11:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja z kolei wybiorę film z racji tego że widziałem (stąd ta rola Dmochowskiego dla mnie najlepsza, a nie rola np. Kmity, która z jest mi bliższa), a serial jakoś pomijałem. Podobnie jak z Chłopami i Nad Niemnem.
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 11:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 napisał:
Ja z kolei wybiorę film z racji tego że widziałem...
Dobre! Może kolega przyjmie tę zasadę na stałe?
Franczak1963 napisał:
...a serial jakoś pomijałem. Podobnie jak z Chłopami i Nad Niemnem.
No to ja takie wpisy też pomijam...

Ostatnio zmieniony przez chojrak dnia Czw Wrz 20, 2012 12:25 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 12:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli się widziało tylko jedno, nie bierze się udziału w głosowaniu. Jeśli się czegoś nie widziało, nie oceniamy. Takie zasady bardzo by ulatwiły życie... A co do meritum - oczywiście serial. Film Hasa powinien trafic do filmowego Sevres pod hasło "jak spieprzyć adaptację przez dobór obsady".
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Allonsanfan



Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 510

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 12:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Holt_ napisał:
Film Hasa powinien trafic do filmowego Sevres pod hasło "jak spieprzyć adaptację przez dobór obsady".
Tu bym polemizował. Ja do obsady "Lalki"(filmu) nic nie mam. Jest bardzo dobra. Pretensję mam do koncepcji reżysera. Zgadzam się tu z kol. Karelem że to jest raczej Hasowska wariacja na temat "Lalki" niż prawdziwa ekranizacja. Oczywiście reżyser ma prawo zekranizować powieść według własnej wizji ale ... W przypadku "Lalki" wolę jednak wierność powieści niż wizje i wariacje. "Lalka" to w ogóle jedna z moich ulubionych utworów literackich wszechczasów i raczej nie życzę sobie żadnych udziwnień i odstępstw. Trochę będzie nie na temat ale "Lalka" to jedna z nielicznych moich lektur obowiązkowych w szkole które czytałem z przyjemnością. Sympatia do niej została mi do dziś. Gdyby mnie zapytano jakie książki chciałbym zabrać na wyspę bezludną to z miejsca wybrałbym przede wszystkim dwie - "Przygody dobrego wojaka Szwejka"(ale koniecznie w przekładzie Hulki-Laskowskiego!) i właśnie "Lalkę".

Ostatnio zmieniony przez Allonsanfan dnia Czw Wrz 20, 2012 1:14 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 1:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o książkę, to mam podobnie. "Lalkę" po prostu kocham, czytałem kilkadziesiąt razy i znam praktycznie na pamięć.
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 1:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Allonsanfan napisał:
"Przygody dobrego wojaka Szwejka"(koniecznie w przekładzie Hulki-Laskowskiego!) ".
A czytałeś przekład Kroha? Bo ja jeszcze nie i jestem ciekaw opinii.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 1:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Holt_ napisał:
Jeśli chodzi o książkę, to mam podobnie. "Lalkę" po prostu kocham, czytałem kilkadziesiąt razy i znam praktycznie na pamięć.
I ja mam podobnie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Allonsanfan



Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 510

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 1:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chojrak napisał:
A czytałeś przekład Kroha? Bo ja jeszcze nie i jestem ciekaw opinii.
To znowu nie na temat ale czytałem obowiązkowo(jako miłośnik "Szwejka"). Ogólne moje wrażenie - przekład dobry choć nie tak dobry jak Hulki-Laskowskiego, za to lepszy od przekładu Józefa Waczkowa(to zupełny niewypał). Może przemawia przeze mnie wieloletnie przywiązanie("Szwejka" Hulki-Laskowskiego znam od kilkudziesięciu lat) ale z trzech przekładów Hulka-Laskowski dla mnie zdecydowanie numer 1. Przekład Kroha ma jedną wielką zaletę - bardzo obszerne przypisy. Zdecydowanie więcej niż pozostałe dwa przekłady. Cenna rzecz dla szwejkologów i miłośników ck monarchii.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Wrz 20, 2012 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Allonsanfan napisał:
chojrak napisał:
A czytałeś przekład Kroha? Bo ja jeszcze nie i jestem ciekaw opinii.
To znowu nie na temat
Tym proszę się nie przejmować, to jest forum ogólno-humanistyczne i literatura bywa tu też obecna... "kino" to tylko przykrywka.; Wink
Allonsanfan napisał:
Przekład Kroha ma jedną wielką zaletę - bardzo obszerne przypisy. Zdecydowanie więcej niż pozostałe dwa przekłady. Cenna rzecz dla szwejkologów i miłośników ck monarchii.
W "O Szwejku i o nas" Kroh przytacza setki błędów rzeczowych i językowych przekładu Hulki. Wydaje się, że lepiej od niego zna język, kulturę, a także historię tego regionu. No ale przekład jest jak kobieta: albo piękny, albo wierny... Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group