Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

Janusz Zakrzeński na liście ofiar katastrofy Tupolewa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 napisał:
Pięć z sześciu tych zdjęć jest nie na temat, więc proszę, wywal je.
Sam wkleiłeś linka do TV Trwam, to teraz cierp Smile
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 napisał:
Pięć z sześciu tych zdjęć jest nie na temat, więc proszę, wywal je.
Te, dowciapniaś! żebym ja nie zaczął wytykać koledze nietematycznych wpisów... Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4329
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Owszem, tylko chcemy postarać się z tym w miarę skończyć. Postaramy się?
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 1:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 napisał:
Owszem, tylko chcemy postarać się z tym w miarę skończyć. Postaramy się?
Ale o co chodzi? Holt podzielił się celną uwagą o prowadzącym rozmowę z Zakrzeńskim. To już nie można o tym pogadać? Chcecie KL KinoPolska założyć? Wink Toż nasze forum było społeczno-historyczno-kulturalne! Teraz chcesz do jakiegoś ledwie branżowego równać? Jakaś stopklatka, czy filmweb Ci się marzy? Jak stwierdzicie, że to moja osoba bruĽdzi, to ja mogę się w ogóle wycofać. Nie ma problemu. Justyna nie będzie musiała piec ciasta, a Felix o tym czytać... Na znak dobrej woli kasuje JEDNO zdjęcie!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4329
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 1:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Janusz Zakrzeński na spotkaniu w Złotowie http://www.youtube.com/watch?v=DyPSpuUYVrk
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 10:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a żeby już zejść z uśmiechu księdza... Janusz Zakrzeński....świetny aktor charakterystyczny. Obdarzony wspaniałym głosem. Ceniłem go, bo potrafił zagrać równie przekonująco posatć negatywną jak i pozytywną. Akurat roli Piłsudskiego jakoś nie cenię specjalnie, bo Piłsudskich mieliśmy lepszych w kinematografii, ze wspaniałymi Bonaszewskim i Zapasiewiczem na czele. Ale już Benedykt Korczyński to prawdziwa perła aktorstwa. Był doskonały jako Holstein, choć tam miał lekkiego pecha grać z Fettingiem Wink. Dobrze wypadał, ze względu na swój głos, w rolach wojskowych wszelkiej maści. Czy ktoś pamięta, że grał Napoleona w Popiołach? Miał też na koncie oczywiste potknięcia jak kuriozalny "Epizod Berlin West" Waśkowskiego. Szkoda, że na starość trochę odjechał, skupiając się niemal wyłącznie na rolach Piłsudskiego w kolejnych kiepskich inscenizacjach ulicznych. Ale gwoli sprawiedliwości - były w polskim kinie role dla niego? Niestety, nie.....Sad cenię go za to, że nie zeszmacił się jak Frycz na przykład.
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Holt_ napisał:
a żeby już zejść z uśmiechu księdza... Janusz Zakrzeński....świetny aktor charakterystyczny. Obdarzony wspaniałym głosem. Ceniłem go, bo potrafił zagrać równie przekonująco posatć negatywną jak i pozytywną.
Też uwielbiam go słuchać. Jak w tej audycji (z księdzem) recytował Wyspiańskiego, to aż ciary miałem... "Jezus Maria...do broni!" Głos i DYKCJA...
Holt_ napisał:
Ale już Benedykt Korczyński to prawdziwa perła aktorstwa. Był doskonały jako Holstein, choć tam miał lekkiego pecha grać z Fettingiem Wink. Dobrze wypadał, ze względu na swój głos, w rolach wojskowych wszelkiej maści. Czy ktoś pamięta, że grał Napoleona w Popiołach? Miał też na koncie oczywiste potknięcia jak kuriozalny "Epizod Berlin West" Waśkowskiego.
No a "Tumor Witkacego"? A reżyser w "Misiu"? Olbrzymie możliwości...
Holt_ napisał:
Szkoda, że na starość trochę odjechał, skupiając się niemal wyłącznie na rolach Piłsudskiego w kolejnych kiepskich inscenizacjach ulicznych. Ale gwoli sprawiedliwości - były w polskim kinie role dla niego? Niestety, nie.....Sad
To mógł być aktor na miarę bo ja wiem, może nawet, Zapasiewicza? Coś Ľle poszło...
Holt_ napisał:
cenię go za to, że nie zeszmacił się jak Frycz na przykład.
Mocne słowa. Za co to? W "Kontrymie" grał całkiem dobrze...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Holt_ napisał:
Akurat roli Piłsudskiego jakoś nie cenię specjalnie, bo Piłsudskich mieliśmy lepszych w kinematografii, ze wspaniałymi Bonaszewskim i Zapasiewiczem na czele.
Zgadzam się, chociaż nie do końca. Tzn. do Zakrzeńskiego/Piłsudskiego większego sentymentu nie mam i również bardzo cenię Bonaszewskeigo w roli marszałka, natomiast uważam, że we wcieleniu tym lepsi od Zapasiewicza byli Duszyński ("śmierć prezydenta") i Filipski ("Zamach stanu") - moim zdaniem większe podobieństwo charakterologiczne, choć i fuizyczne też.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Gru 18, 2011 12:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chojrak napisał:
Holt_ napisał:
cenię go za to, że nie zeszmacił się jak Frycz na przykład.
Mocne słowa. Za co to? W "Kontrymie" grał całkiem dobrze...
"Kontrym" to jedno. Ja Frycza cenię, bo to jest naprawdę bardzo dobry aktor obdarzony charyzmą i nieprzeciętnymi umiejętnościami, mający za sobą - oby jeszcze przed sobą także - sporo ciekawych dokonań aktorskich. Niestety, ostatni daje swoją twarz co drugiej komercyjnej produkcji i bez krępacji robi z siebie straszna małpę. Wiem, że aktor musi z czegoś żyć, zarabiać pieniądze, a nie tylko "cierpieć za milijony", ale są jednak pewne granice. Jest paru aktorów, którzy nie przymierają głodem mimo niewystępowania w produkcjach typu: "Tylko mnie kochaj", "Francuski numer", "To nie tak jak myślisz, kotku", "Jeszcze raz", "Weekend", "Och Karol 2", "Wyjazd integracyjny" - a to tylko niektóre z ostatnich osiągnięć Frycza...
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
temat



Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 130

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Frycz nie jest głupi, doskonale wie, że te produkcje są dużo poniżej jego poziomu. Wydaje mi się, że on trochę za póĽno znalazł się na topie, dlatego po latach próbuje nadgonić stracony czas (finansowo). Ma świadomość, że te propozycje nie będą padały wiecznie (chociaż końca tej ery na razie nie widaćLaughing) i dlatego czerpie jak się da. Szczęśliwie udaje mu się nadal grać w poważnych produkcjach, chociaż według mnie żadna jego rola po filmie "Pręgi" nie była już tak pełnokrwista. Wszystko jakoś tak na pół gwizdka... Ale zeszmaceniem bym jego sytuacji nie nazwał, analogicznie dla niego też nie ma dobrych ról, po prostu.
Holt_ napisał:
cenię go za to, że nie zeszmacił się jak Frycz na przykład.
To zabrzmiało tak, jakby Zakrzeński miał w ogóle "okazję" żeby się "zeszmacić" Wink Według mnie nie miał takiej szansy, nawet gdyby chciał. Frycz jest w tym względzie bardziej "elastyczny", odnalazł się w tych nowych czasach mimo wszystko jak ryba w wodzie. Zakrzeński zupełnie nie pasowałby do współczesnej komerchy, wątpię żeby producenci o niego zabiegali... chociaż w "M jak Miłość" zagrał i to niemałą rolę zdaje się... może byłby dziś czołowym gwiazdorem obok Karolaka Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

temat napisał:
Frycz nie jest głupi, doskonale wie, że te produkcje są dużo poniżej jego poziomu. Wydaje mi się, że on trochę za póĽno znalazł się na topie, dlatego po latach próbuje nadgonić stracony czas (finansowo). Ma świadomość, że te propozycje nie będą padały wiecznie (chociaż końca tej ery na razie nie widaćLaughing) i dlatego czerpie jak się da. Szczęśliwie udaje mu się nadal grać w poważnych produkcjach, chociaż według mnie żadna jego rola po filmie "Pręgi" nie była już tak pełnokrwista. Wszystko jakoś tak na pół gwizdka... Ale zeszmaceniem bym jego sytuacji nie nazwał, analogicznie dla niego też nie ma dobrych ról, po prostu.
no.... Dwie kwestie: 1. Nie ma ról? Jak to nie ma, a rola w "Kontrymie", a rola w "80 milionach" własnie? Ja nie wymagam od Frycza, żeby w ogóle nie grał w komercji...ale widze jednak róznicę smaku pomiędzy "Nigdy w życiu" (gdzie Frycz był autentycznie dobry i zabawny) a "Wieczorem kawalerskim" czy "To nie tak jak myslisz, kotku". 2. Finansowe odkucie? Uważasz, że Frycz przez tyle lat kariery się nie dorobił? No, fakt, gdyby tyle nie zaglądal do kieliszka (co jako mieszkaniec Krakowa i okazjonalny bywalec krakowskich knajp:) mogę niestety potwierdzić), może kasy byłoby jeszcze więcej Smile. Ale i tak nie wiem, czy można go uznać za biedaka. Smile
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 8:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiedzmy, że Frycz nie bardzo umie budować swoją karierę. Może nie docenia własnej wartości? Też bym kiedyś nie pomyślał o nim jako wielkim aktorze... Ale to, że bierze wszystko to chyba jeszcze nie "zeszmacenie"? Raczej rozmienia się na drobne. Pewna różnica jest... A co do picia... Chciałbyś, żeby grzecznie pomykał do domku, paciorek i lulu? Tak chyba się zdarza tylko na filmach? W tym fachu? Podobno istnieją chirurdzy abstynenci... Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chojrak napisał:
Powiedzmy, że Frycz nie bardzo umie budować swoją karierę. Może nie docenia własnej wartości? Też bym kiedyś nie pomyślał o nim jako wielkim aktorze... Ale to, że bierze wszystko to chyba jeszcze nie "zeszmacenie"? Raczej rozmienia się na drobne. Pewna różnica jest...
byłaby. Rozmienialby się na drobne, gdyby przy swoim talencie grywał tylko w lekkich ale dobrych komediach, jak "Nigdy w życiu" własnie". Grając w "Wieczorze kawalerskim" - szmaci się .
chojrak napisał:
A co do picia... Chciałbyś, żeby grzecznie pomykał do domku, paciorek i lulu? Tak chyba się zdarza tylko na filmach? W tym fachu? Podobno istnieją chirurdzy abstynenci... Wink
jakbyś zobaczył kogoś przewracającego się na ullicy, nie pisałbyś takich głupot.
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
temat



Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 130

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Holt_ napisał:
2. Finansowe odkucie? Uważasz, że Frycz przez tyle lat kariery się nie dorobił?
Dokładnie tak uważam... debiutował w latach 70tych. Popularność przyszła dopiero po 2000r. Nie mówię, że wcześniej go wcale nie było i przymierał z głodu. Ale (z malutkimi wyjątkami) przez całe lata 80'te i 90'te grał przeważnie drugoplanowe role w naprawdę średnich, lub co najwyżej dobrych filmach przeciętnych reżyserów. Teraz też gra w kiepskich filmach, ale naprawdę dużo więcej, często główne role. Ile te filmy muszą zarabiać? A gaże aktorskie tych wszystkich aktorów ile wynoszą? Na pewno finansowo powodzi mu się więcej niż dobrze, a tu ciągle nowe propozycje... Może być tez tak, że ma umowę z producentem na zrobienie kilku filmów, podobnie jak reszta bandy.
Holt_ napisał:
No, fakt, gdyby tyle nie zaglądal do kieliszka (co jako mieszkaniec Krakowa i okazjonalny bywalec krakowskich knajp:) mogę niestety potwierdzić), może kasy byłoby jeszcze więcej Smile. Ale i tak nie wiem, czy można go uznać za biedaka. Smile
...na co wydaje swoje zarobki to już mnie nie obchodzi Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Holt_



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 2675
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Gru 19, 2011 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

temat napisał:
debiutował w latach 70tych. Popularność przyszła dopiero po 2000r. Nie mówię, że wcześniej go wcale nie było i przymierał z głodu. Ale (z malutkimi wyjątkami) przez całe lata 80'te i 90'te grał przeważnie drugoplanowe role w naprawdę średnich, lub co najwyżej dobrych filmach przeciętnych reżyserów.
ale grał też dużo w Teatrach TV, a TVP zawsze płaciła bardzo dobrze. No i był aktorem Teatru Starego, wyjeżdżającym na zagraniczne tournee i festiwale.
_________________
Film to życie, z którego wymazano plamy nudy. - A. Hitchcock
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group