Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

PLAKATY KINOWE
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kozlovski



Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1

PostWysłany: Wto Lut 18, 2014 2:43 pm    Temat postu: PLAKATY KINOWE Odpowiedz z cytatem

Witam chciałbym się dowiedzieć jaka jest wartość plakatów poniżej Wink











Z góry dziękuję, za każda pomoc Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Lut 18, 2014 2:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzień dobry. Już parę tematów o plakatach jest, nie trzeba było zakładać nowego...
A co do ich wartości...Nie wiem czy jest tu taki fachowiec, który na podstawie zdjęć będzie umiał ocenić wartość tych plakatów.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4329
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Wto Lut 18, 2014 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Admin mógłby przenieść, te wpisy.

Co do plakatów to w przedziale 1-50 złotych generalnie chodzą takie, gdyby były to polskie filmy to więcej czasem, no i zależy to też od twórcy.

Za te raczej do najwyżej połowy przedziału byś dobił.
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
admin
Site Admin


Dołączył: 06 Wrz 2004
Posty: 171
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lut 18, 2014 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 napisał:
Admin mógłby przenieść, te wpisy.

W tej chwili nie pozwalają na to ograniczenia techniczne.

Pozdrawiam
Administrator
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Film_Polski



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 325
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 9:42 am    Temat postu: Posters Odpowiedz z cytatem

Od lat pokutuje w różnych kręgach legenda, iż w PRL-u wyrosła wspaniała polska szkoła plakatu filmowego. Zniszczona jakoby przez komercję w latach 90.
Ja nie twierdzę, że dobrych plakatów w ogóle nie było. Głosiciele wspomnianej legendy mogą się oczywiście powołać na konkretne prace Pągowskiego, Lutczyna czy Starowiejskiego czy Świerzego. Ale czy wszystkie polskie plakaty są istotnie godne zapamiętania?

Cóż my t u t a j mamy?
1 "Windą na szafot" - plakat do jednego z najgłośniejszych filmów francuskiej nowej fali. Gdyby tytuł nie był napisany, domyśliłby się ktoś?
2 "Po prostu żołnierz". Chyba pies z kulawą nogą tego nie oglądał. Na plakacie widzimy ruską czapkę z czerwoną gwiazdą oraz obozowy pasiak; no cóż, przynajmniej zdradza to temat filmu. Bo opisu ani streszczenia fabuły to nawet w FilmWebie nie znajdziemy; znajdziemy tam jedynie informację o twórcach i obsadzie (m.in. Brunner = Emil Karewicz w roli - niech żyje świeże, niestereotypowe spojrzenie - esesmana).
3 "Nadieżda". Niewątpliwie hagiografia żony Lenina. Miłego oglądania.
4 Jakiś plakat z małpką???
5 "Superman III". Tu przynajmniej tytuł jest jednoznaczny. A i kostium superbohatera ogólnie rozpoznawalny.

Podsumowanie:
- wiele polskich plakatów filmowych z przeszłości to zwyczajne bohomazy, stworzone kilkoma machnięciami pędzla w parę minut - o wątpliwej wartości artystycznej,
- wiele plakatów nie pozwala się nawet domyślić o czym jest film.

Współcześnie, wszystkie materiały promocyjne do filmu podporządkowane są jednej ogólnej koncepcji. Czy to billboard, czy to okładka płyty DVD / Blu-ray - wszędzie znajdziemy ten sam motyw plastyczny. Nie jest to wielka sztuka. Ale nie o to chodzi. Staromodne zlecanie przygotowania plakatu polskim twórcom zapewne pozwalało zaoszczędzić nieco "cennych dewiz". Ale czasami aż nie pozwalało zagranicznym filmowcom rozpoznać na plakacie własnego obrazu. Albo twarzy aktorów. Polecam się z moim własnym postem z 26. lipca 2013 r. na temat recepcji jednego filmu polskiego w Chinach lat 80.
http://forum.kinopolska.pl/viewtopic.php?t=12096&postdays=0&postorder=asc&start=45

------------------------------------------------------------------

Looknijcie sobie na plakaty filmów B. Zagajnego w "Misiu". Tytuły brzmią symptomatycznie (w kolejności alfabetycznej): 1 "Katiusza kaprala Janusza", 2 "Nie ma dublera dla sapera" (wesoła komedia frontowa), 3 "Szefowie własnych cieni", 4 "Trzy granaty" (dramat wojenny), 5 "Wspólny karabin", 6 "Zadżumiona". Pal licho tytuły. Rzecz w tym, że - w mojej pamięci - 90 procent plakatów wyglądało niezwykle podobnie. Jest się czym zachwycać?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 12:26 pm    Temat postu: Re: Posters Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:
Od lat pokutuje w różnych kręgach legenda, iż w PRL-u wyrosła wspaniała polska szkoła plakatu filmowego.

Ta legenda ma jednak pewne ziarnko prawdy w sobie. Smile
Małe wtrącenie: określenie Polska Szkoła Plakatu (PSP) nie tyczy wyłącznie filmu.
http://culture.pl/pl/artykul/polska-szkola-plakatu


Film_Polski napisał:
Głosiciele wspomnianej legendy mogą się oczywiście powołać na konkretne prace Pągowskiego, Lutczyna czy Starowiejskiego czy Świerzego. Ale czy wszystkie polskie plakaty są istotnie godne zapamiętania?
Nie. Nie wszystkie wszak polskie plakaty były tworzone w ramach tej SZKOŁY. Lub inaczej: nie wszystkie do niej przynależą.
Tych nazwisk do powoływania się jest nieco więcej.


Film_Polski napisał:

Podsumowanie:
- wiele polskich plakatów filmowych z przeszłości to zwyczajne bohomazy, stworzone kilkoma machnięciami pędzla w parę minut - o wątpliwej wartości artystycznej,
- wiele plakatów nie pozwala się nawet domyślić o czym jest film.

Niektóre istotnie są słabe.
Ale czy plakat musi przekazywać treść filmu?
Wszak czytamy:
Cytat:
Oszczędność formy, umiłowanie znaku, sprawiło także, że plakat polski kojarzony jest z obrazowaniem bliskim abstrakcji.

Twórcy PSP często świadomie odchodzili od tego schematu, którego dzisiaj jesteśmy niewolnikami... Ci często wybitni plastycy zakładali , że nie wszystko trzeba i należy pokazywać "kawa na ławę". Zakładali pewnie, że widz ma wyobraźnię, wyrobienie plastyczne etc....
Dzisiaj takie podejście może szokować... Wink

Film_Polski napisał:
Staromodne zlecanie przygotowania plakatu polskim twórcom zapewne pozwalało zaoszczędzić nieco "cennych dewiz". Ale czasami aż nie pozwalało zagranicznym filmowcom rozpoznać na plakacie własnego obrazu.
To nie filmowcy mają rozpoznawać swój film na plakacie. Plakat ma przyciągnąć uwagę przechodnia.
Zapewne dystrybutorzy zaoszczędzili trochę cennych dewiz, ale sprawą o wiele bardziej istotną jest fakt, że zlecili to odpowiednim ludziom. Dostaliśmy plakaty, które okazały się być także dziełami sztuki.











Ostatnio zmieniony przez chojrak dnia Sro Lut 19, 2014 2:17 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 12:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiadomo, nie wszystkie polskie plakaty filmowe sprzed lat są dziełami sztuki, są wybitne, wspaniałe etc., etc. Ale - jak zauważył już chojrak - wiele z nich to naprawdę świetne rzeczy pod względem plastycznym, jakich już dziś nie uświadczymy, bo rola plakatu filmowego zdecydowanie się przez lata zmieniła. Niektóre plakaty sprzed lat można z powodzeniem powiesić w domu jako ozdobę pokoju. Jaki plakat współczesny chcielibyśmy wykorzystać w podobny sposób. Mam sobie powiesić na ścianie rządek wyretuszowanych komputerowo twarzy, dodatkowo z dopiskiem: "film twórców...". Dziękuję, postoję... Zdecydowanie preferuję plakaty z PRL-u, wśród których też zdarzały się kicze i ohydy, ale tylko zdarzały się, bo naprawdę było w czym wybierać.
Argument o tym, że z plakatu czasem nie można się było dowiedzieć o czym jest film mnie nie przekonuje. Plakat ma zachęcić, zaintrygować, nie musi z niego wprost wynikać o czym film traktuje. To - podobnie jak np. okładka książki - sztuka pewnej metafory i unikanie dosłowności bywa jak najbardziej usprawiedliwione. Gorzej, jeżeli z samego filmu nie można wywnioskować o czym jest, a i takie przypadki się zdarzają. Wink
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MarianPaz



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 2318

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 1:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedawno mieliśmy np



A w kinach był ten:



Rolling Eyes
To nie PRL gdzie plakat nie musiał nic mówić o filmie, obsadzie itd. W tamtych czasach nie było parcia na wynik finansowy, to i powstawały piękne plakaty.
_________________
Lista filmów po rekonstrukcji , wydania Blu-ray, aktualności oraz emisje HDTV - aktualizowane na bieżąco.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sebastian999



Dołączył: 15 Cze 2013
Posty: 1006
Skąd: WARSZAWA

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 1:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

karel napisał:
Niektóre plakaty sprzed lat można z powodzeniem powiesić w domu jako ozdobę pokoju. Jaki plakat współczesny chcielibyśmy wykorzystać w podobny sposób. Mam sobie powiesić na ścianie rządek wyretuszowanych komputerowo twarzy, dodatkowo z dopiskiem: "film twórców...". Dziękuję, postoję....
Wink

Ja również.. Very Happy
_________________
...nie profesor , tylko Satyr..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 2:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarianPaz napisał:
Niedawno mieliśmy np

...

A w kinach był ten:


To nie PRL gdzie plakat nie musiał nic mówić o filmie, obsadzie itd. W tamtych czasach nie było parcia na wynik finansowy, to i powstawały piękne plakaty.

To, że nie pokazywał kadrów z filmu jeszcze nie znaczy, że nic nie mówił o filmie. Czasem mówił WŁAŚNIE o wiele więcej, niż taki standardowy... Choć oczywiście nie wprost.
Druga sprawa, z tym brakiem parcia na finansowy wynik. Z pewnością nie było to wtedy najważniejsze, niemniej JEDNAK patrzono na wyniki finansowe i wbrew pozorom kalkulowano koszty. Pisze o tym Edward Zajicek w swoim "Poza ekranem".
Krach finansowy mógł być niejako okupiony propagandowym wydźwiękiem lub artystyczną jakością. (Stąd spokojnie sobie filmowali i Poręba (propaganda) i Wajda (jakość artystyczna).)
Nie da się zrobić "pięknych plakatów" wyłącznie nie dbając o koszta. Do tego potrzeba jeszcze małego detalu: genialnych i nieszablonowych plastyków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Film_Polski



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 325
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 2:39 pm    Temat postu: Antykomercja Odpowiedz z cytatem

"karel napisał:
Niektóre plakaty sprzed lat można z powodzeniem powiesić w domu jako ozdobę pokoju. Jaki plakat współczesny chcielibyśmy wykorzystać w podobny sposób. Mam sobie powiesić na ścianie rządek wyretuszowanych komputerowo twarzy, dodatkowo z dopiskiem: "film twórców...". Dziękuję, postoję....
Wink

Ja również.. Very Happy"



1 "Lawa". Jeśli ktoś lubi mieć na swojej własnej ścianie taką, piękną inaczej, kompozycję barwną - nie można mu tego zabronić.
2 "Sprawa Gorgonowej". Ja bym sobie nic tak straszącego na ścianie mieszkania ani biura nie powiesił. Ale innym wolno. Mnie nic do tego. Pan Beksiński malował w trochę jakby podobnym stylu. I proszę sprawdzić, do jakiego końca to doprowadziło. Ale to oczywiście nie musi być żadna prawidłowość.
3 "Danton". Jak wyżej.
4 "Austeria". No cóż, istnieje krąg miłośników judaików. Każdemu wolno kolekcjonować co chce.

Wzruszające jest to udzielające się aż kilku forumowiczom oczarowanie legendarnym brakiem komercji w Peerelu. Na dawnych plastyków też się to wtedy przerzucało. Dostał taki jeden zlecenie i dalej już robił co mu się chciało. Niekiedy mu się, o dziwo, chciało. Ale mógł mieć doskonale w nosie to, czy plakat kogoś ZACHĘCI do pójścia do kina (albo do teatru, albo na wystawę, albo jeszcze gdzieś). Ba, chyba nawet za normalne uznawano, że plakat z zasady nie zachęcał. Już prędzej czarno-białe fotosy wywieszane w gablotach na ścianie kina...

PS Gdybym sam miał wybrać ozdobę ścian swojego mieszkania (z naciskiem na "gdybym"; w istocie jestem minimalistą i wolę ściany monochromatyczne, bez żadnych obrazów; jedna z nich z powodzeniem przez ponad dwa miesiące robiła za powierzchnię projekcyjną, zanim do projektora dokupiłem ekran opuszczany), to najchętniej zleciłbym wydrukowanie i oprawienie powiększonych zdjęć ze "Star Wars Episode III The Revenge of the Sith". Nie, nie, spokojnie. Nie uważam tego filmu za arcydzieło ani za drogowskaz dla filmowców polskich. Ale prawie każdy kadr z niego wyjęty uznałbym za interesującą kompozycję plastyczną.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 2:55 pm    Temat postu: Re: Antykomercja Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:

1 "Lawa". Jeśli ktoś lubi mieć na swojej własnej ścianie taką, piękną inaczej, kompozycję barwną - nie można mu tego zabronić.
2 "Sprawa Gorgonowej". Ja bym sobie nic tak straszącego na ścianie mieszkania ani biura nie powiesił. Ale innym wolno. Mnie nic do tego. Pan Beksiński malował w trochę jakby podobnym stylu. I proszę sprawdzić, do jakiego końca to doprowadziło. Ale to oczywiście nie musi być żadna prawidłowość.
3 "Danton". Jak wyżej.
4 "Austeria". No cóż, istnieje krąg miłośników judaików. Każdemu wolno kolekcjonować co chce.

Przecież nie miałem na myśli konkretnie tych właśnie. Napisałem NIEKTÓRE.
Zresztą, także te w/w plakaty uważam za ciekawe i nie wzdragałbym się przed ich powieszeniem w biurze czy ewentualnie w domu, oczywiście w pomieszczeniu, do którego by pasowały. Raczej nie w sypialni...
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sebastian999



Dołączył: 15 Cze 2013
Posty: 1006
Skąd: WARSZAWA

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 3:09 pm    Temat postu: Re: Antykomercja Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:
"

Ja również.. Very Happy"



2. "Sprawa Gorgonowej". Ja bym sobie nic tak straszącego na ścianie mieszkania ani biura nie powiesił. Ale innym wolno. Mnie nic do tego. Pan Beksiński malował w trochę jakby podobnym stylu. I proszę sprawdzić, do jakiego końca to doprowadziło. Ale to oczywiście nie musi być żadna prawidłowość.
3 "Danton". Jak wyżej.
4 "Austeria". No cóż, istnieje krąg miłośników judaików. Każdemu wolno kolekcjonować co chce.

.

Wzruszające to są Twoje wypowiedzi.... jeśli chodzi o Beksińskiego, to rozumiem, że chodzi Ci o jego tragiczną smierć.. tylko co to ma się do jego twórczosci..został zamordowany dla pieniędzy, a nie za to co malował..
Komentarzu do plakatu " Austeria" też nie rozumiem..Czy trzeba być miłośnikiem judaizmu, żeby go sobie powieśić na ścianie ?, ..chyba nie, to raczej kwestia estetyki, a nie przekonań
_________________
...nie profesor , tylko Satyr..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 3:34 pm    Temat postu: Re: Antykomercja Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:
"karel napisał:
Niektóre plakaty sprzed lat można z powodzeniem powiesić w domu jako ozdobę pokoju. Jaki plakat współczesny chcielibyśmy wykorzystać w podobny sposób. Mam sobie powiesić na ścianie rządek wyretuszowanych komputerowo twarzy, dodatkowo z dopiskiem: "film twórców...". Dziękuję, postoję....

Karel napisał że powiesić "można" i "niektóre" plakaty, a nie że wszystkie i trzeba.
To sprawa gustu.
Plakaty PSP nie były drukowane z zamiarem ich prezentowania na ścianach. Raczej na płotach...

Film_Polski napisał:

Wzruszające jest to udzielające się aż kilku forumowiczom oczarowanie legendarnym brakiem komercji w Peerelu. Na dawnych plastyków też się to wtedy przerzucało. Dostał taki jeden zlecenie i dalej już robił co mu się chciało. Niekiedy mu się, o dziwo, chciało. Ale mógł mieć doskonale w nosie to, czy plakat kogoś ZACHĘCI do pójścia do kina (albo do teatru, albo na wystawę, albo jeszcze gdzieś). Ba, chyba nawet za normalne uznawano, że plakat z zasady nie zachęcał. Już prędzej czarno-białe fotosy wywieszane w gablotach na ścianie kina...

Bo fotosy i plakaty to były RÓŻNE rzeczy. I do czego innego służyły.
Zachęcony plakatem, potencjalny widz mógł sobie obejrzeć kadry z filmu. Sam nie raz przyklejałem nos do szyby, by lepiej dojrzeć szczegóły na fotosach.
Nie bardzo podoba mi się zwrot :"taki jeden". Mówimy tu o wybitnych artystach.
Oczarowanie brakiem komercji jest zupełnie zrozumiałe w świecie nią przepełnionym. To wyjątkowo wytłumaczalna nostalgia. Nie tyczy to oczywiście tylko plakatów. Wielu filmów nigdy by nie nakręcono w obecnym reżimie finansowym.


Film_Polski napisał:
...najchętniej zleciłbym wydrukowanie i oprawienie powiększonych zdjęć ze "Star Wars Episode III The Revenge of the Sith".
...
...prawie każdy kadr z niego wyjęty uznałbym za interesującą kompozycję plastyczną.

Różnymi, jak widać ścieżkami chadza wrażliwość plastyczna... Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Film_Polski



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 325
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sro Lut 19, 2014 3:36 pm    Temat postu: Be Odpowiedz z cytatem

"zamordowany dla pieniędzy, a nie za to co malował.."

I co, do końca życia pogodnie radował się posiadaniem syna, dziennikarza radiowego? Hę...
BTW Tomasz B też lubił mroczne, horrorowate klimaty. W muzyce i w filmie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group