Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

"Miasto 44"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 18, 19, 20  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Film_Polski



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 325
Skąd: Katowice

PostWysłany: Pon Sie 03, 2015 5:36 pm    Temat postu: z Interii Odpowiedz z cytatem

"Niemcy: Film "Miasto 44" okazał się wielką klapą"


​"Głośny film 'Miasto 44' Jana Komasy nie zainteresował Niemców. Dramat o Powstaniu Warszawskim, pokazany wczoraj w publicznej telewizji ZDF, przyciągnął przed telewizory stosunkowo niewielu widzów.

Film nie załapał się nawet do pierwszej trzydziestki najchętniej oglądanych produkcji. Badania ośrodka AGF pokazują, że polski powstańczy dramat zobaczyło nieco ponad milion osób (udział w rynku 5,6%). Jak na Niemcy to niewiele. Dla porównania, pokazywany w tym samym czasie serial kryminalny w telewizji ARD śledziło ponad trzy miliony osób.

Zdaniem branżowych ekspertów, emisja "Miasta 44" okazała się klapą - zwłaszcza, że o filmie sporo się mówiło. W niedzielny wieczór niemieccy widzowie postawili jednak na lżejsze tematy niż Powstanie Warszawskie."

http://fakty.interia.pl/swiat/news-niemcy-film-miasto-44-okazal-sie-wielka-klapa,nId,1862940?parametr=fakty_dol#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox


Komentarz mój: zero zaskoczenia!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 8:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też nie jestem zaskoczony i wolałbym, żeby ten film obejrzało znacznie więcej Niemców. Mimo wszystko lepszy jednak ten milion niż nic.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Capitol-Dali



Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 3391
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 10:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:
"Niemcy: Film "Miasto 44" okazał się wielką klapą"
​"Głośny film 'Miasto 44' Jana Komasy nie zainteresował Niemców. Dramat o Powstaniu Warszawskim, pokazany wczoraj w publicznej telewizji ZDF, przyciągnął przed telewizory stosunkowo niewielu widzów...
W niedzielny wieczór niemieccy widzowie postawili jednak na lżejsze tematy niż Powstanie Warszawskie."


Dla mnie to tez nie zaskoczenie... ale i słusznie...

karel napisał:
...wolałbym, żeby ten film obejrzało znacznie więcej Niemców...


Dlaczego? Ileż mogą odpowiadać za winy ojców, dziadków? Dzisiejsze pokolenia Niemców to zupełnie inni ludzie. Nie można w nieskończoność obwiniać całego narodu za coś, co miało miejsce - już przypomnijmy - dwa pokolenia temu. Było - minęło. To tylko my - Polacy - lubujemy się we wspominkach... owszem - nie twierdzę absolutnie, że pamiętać nie trzeba. Trzeba. Koniecznie. Ale... nie może to być "odskocznią" od dzisiejszego świata, problemów, spraw... Minuta ciszy oznacza minutę... nie - wieczność. O akcji minuta ciszy dla Powstańców nawet nie wspominam... w wielu miastach (w tym i moim) była to raczej parodia i błazenada... przykre
Pozdrawiam Wink
_________________
Najlepsze polskie filmy?... Jak być kochaną i Przypadek. Ulubione?... prawie wszystkie Smile
http://forum.polskiekino.com.pl - nasze forum w nowym miejscu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 11:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Capitol-Dali napisał:


Dlaczego? Ileż mogą odpowiadać za winy ojców, dziadków? Dzisiejsze pokolenia Niemców to zupełnie inni ludzie. Nie można w nieskończoność obwiniać całego narodu za coś, co miało miejsce - już przypomnijmy - dwa pokolenia temu. Było - minęło. To tylko my - Polacy - lubujemy się we wspominkach...

Z tym nie mogę się zgodzić. Tu nie chodzi o to, że Niemcy mają odpowiadać za winy dziadków, bo wiadomo, że nie mogą, a nawet nie powinni, bo nie mają na przeszłość wpływu. Chodzi o to, by oni te winy POZNALI. Trudno odpowiadać za coś, o czym się NIE WIE. O holokauście wiedzą niemal wszystko, bo im się to wtłacza do głów od wczesnych lat nauczania jako choćby symboliczne zadośćuczynienie za zbrodnie, których dopuścili się na Żydach, jako akt ekspiacji. Natomiast o krzywdach, które wyrządzili innym narodom, w tym swoim najbliższym sąsiadom, wiedzą naprawdę niewiele, w tym o PW. Nie jesteśmy Australią, a państwem tuż obok, o relacjach z którym warto, a nawet wypada wiedzieć jak najwięcej! Właśnie w tym rzecz, że Niemcy wiedzieć powinni, bo tylko to mogą już zrobić jako że wyrządzonego zła nie naprawią. Wiedza umożliwia zdecydowanie łatwiejszą drogę do zrozumienia innych i - też symbolicznie, ale jednak - stanowi choć drobne zadośćuczynienie dla ludzi, którzy jeszcze straszne czasy pamiętają. A także dla ich potomków.
Tylko Polacy lubują się we wspominkach? Bez przesady, to nieprawda. Czesi, Francuzi, Niemcy, Amerykanie itp. kręcili i kręcą wiele filmów osadzonych w realiach II wojny światowej i w ogóle historycznych, przeważnie - choć nie zawsze - akcentując pozytywne zdarzenia i epizody w swoich dziejach, bo oczywistym jest, że chętniej ogląda się "siebie" w jasnym niż w ciemnym świetle.
Niemcy niemal zrównali z ziemią stolicę Polski i podczas powstania wymordowali tysiące Polaków, a ich świadomość tego jest naprawdę nikła ( likwidację getta znają z pewnością znacznie lepiej) . Wiedza o powstaniu warszawskim pozwala dodatkowo docenić współczesne stosunki polsko-niemieckie i drogę jaką przez lata przeszliśmy, by doprowadzić je do obecnego stanu. To jest naprawdę coś.
Pokazanie "Miasta 44" w niemieckiej publicznej telewizji i niezbyt wielkie w sumie nim zainteresowanie nie spowoduje z pewnością, że Niemcy natychmiast staną się ekspertami w dziedzinie wiedzy o tym tragicznym zrywie. Ale towarzysząca emisji dyskusja, teksty publicystyczne, filmy dokumentalne mogą sprawić, że Niemcy bardziej się tematem zainteresują czy też - nawet przez przypadek - więcej się o nim dowiedzą. Dobrze, że swego czasu rosyjska telewizja wyemitowała "Katyń", dobrze, że teraz niemiecka pokazała film Komasy.
Czechom i Francuzom świetnie udało się wmówić światu, że największe i emblematyczne przykłady niemieckich zbrodni to pacyfikacje Lidic i Oradour, a to - przy całym szacunku dla ofiar tych zbrodni - drobne epizody w porównaniu z powstaniem warszawskim. O Lidicach i Oradour wiedzą wszyscy (Niemcom też te nazwy pewnie nie są obce), o PW - niewielu. Dlatego - choć zdaję sobie sprawę z polskiego "umiłowania klęski", które mnie też czasem drażni - nie mówiłbym tu lubowaniu się we wspominkach, a raczej o próbie przywracania należnej pamięci. To niewiele, ale jednak dużo.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/


Ostatnio zmieniony przez karel dnia Wto Sie 04, 2015 11:40 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Daras



Dołączył: 07 Sty 2014
Posty: 2164
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 11:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Capitol-Dali napisał:

karel napisał:
...wolałbym, żeby ten film obejrzało znacznie więcej Niemców...


Dlaczego? Ileż mogą odpowiadać za winy ojców, dziadków? Dzisiejsze pokolenia Niemców to zupełnie inni ludzie. Nie można w nieskończoność obwiniać całego narodu za coś, co miało miejsce - już przypomnijmy - dwa pokolenia temu. Było - minęło. To tylko my - Polacy - lubujemy się we wspominkach...

Ciekawy głos, Capitol. Przyznam, że mam z Niemcami mały kłopot. Z jednaj strony pamiętam pełne emocji opowieści moich dziadków, którzy walczyli podczas wojny, z drugiej zaś... No właśnie. Naszymi zachodnimi sąsiadami są zupełnie inni ludzie niż ci w latach 30 – tych.
Podczas urlopu nad polskim morzem sąsiadowałem z Niemcami. Widziałem jak nasze oraz ichnie dzieci wesoło się bawiły, porozumiewały w dwu językach. Patrząc na sprawę wojny „formalnie” przychylałbym się do głosu Capitola. Z kolei jako Darek mam przeświadczenie, iż cokolwiek w sprawie dawnych wydarzeń robić należy - choćby ku przestrodze. To jest oczywiście temat trudny, jednak niekiedy odnoszę wrażenie, że w wyedukowaniu Niemców można znaleźć sporo luk (?).
Przypomnę wypowiedź znajomego, którą kiedyś zamieściłem w innym dziale. Uważam ją za interesującą i nie najgorzej puentującą to co starałem się powyżej wyrazić.

Około 2005 r. do Trójmiasta przyjechała wycieczka z Niemiec. W programie mieli zwiedzanie obozu koncentracyjnego w Sztutowie (Stutthof) i wówczas jeden z wycieczkowiczów, młody Niemiec dostał histerii. Zaczął krzyczeć, płakać, podarł swój paszport. Zaczął złorzeczyć na wieczną hańbę narodu niemieckiego. Krzyczał, że on tu zostanie będzie sprzątał, pracował, odpokutuje winy Niemców o których skali nie zdawał sobie sprawy. Nie można go było uspokoić. Dopiero wezwane pogotowie odwiozło go do szpitala psychiatrycznego, prawdopodobnie w Elblągu gdzie otrzymał pomoc psychologiczną.
Pozdrawiam, Artur z Gdańska.


_________________
Fan kina domowego Full HD
Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne.

Polecam:
http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 11:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do tego, co napisałem poprzednio dodałbym jeszcze jedno...
Nie tak dawno w kinach całej Europy ( i nie tylko) mogliśmy oglądać tragiczne losy członków niemieckiej Białej Róży ("Sophie Scholl. Ostatnie dni"), załamanego i budzącego litość człowieczka u progu ostatecznej klęski ("Upadek") czy przykre doświadczenia niemieckich kobiet po zdobyciu Berlina przez Armię Czerwoną ("Kobieta w Berlinie"). OK, w porządku, każdemu należy się pamięć, szacunek czy refleksja: członkowie Białej Róży byli osamotnieni w oceanie szaleństwa i ich działalność - z naszego punktu widzenia niezwykle skromna - jest godna podziwu; niemieckie kobiety padały ofiarą brutalnych gwałtów, a jako że bohaterstwo czy cierpienie nie mają barw narodowych, to o tym też zapomnieć nie należy; z kolei Hitler został pokazany jako mały, nędzny człowiek, który doprowadził swój kraj do katastrofy. To wszystko prawda, a dwa pierwsze wymienione przeze mnie filmy są całkiem dobre ("Kobietę w Berlinie" niesie głównie temat, bo jej wartość artystyczna jest dość niska). Do czego jednak zmierzam? Do tego, że najgorsze i najsmutniejsze jest to, iż o sprawcach wie się więcej niż o ofiarach. Rację ma ten, kto ma pieniądze i tzw. dobry marketing. Dlatego nieszczęsną Sophie Scholl kojarzy relatywnie wielu, czego nie można powiedzieć o powstańcach warszawskich czy Henryku Sławiku albo Irenie Sendler, żeby już nie przestawać na tematyce PW wyłącznie.
Czekam jeszcze na film o bombardowaniu Drezna albo Hamburga, bo jak dotąd paradoksalnie chyba tylko Polacy (?) sfilmowali te wydarzenia ("Dziś w nocy umrze miasto" to zresztą całkiem przyzwoity film, choć z pewnością zrobiony z innej perspektywy niż ta, którą przyjęto by w nowej produkcji). Zobaczylibyśmy cierpiących Niemców - oczywiście cierpiących z winy tajemniczych nazistów. Przesadzam? Może. Ale niekoniecznie.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MarianPaz



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 2318

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 11:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

karel napisał:
Do czego jednak zmierzam? Do tego, że najgorsze i najsmutniejsze jest to, iż o sprawcach wie się więcej niż o ofiarach. Rację ma ten, kto ma pieniądze i tzw. dobry marketing.
Bo ja wiem. O tej tematyce powstają bardzo rożne film. W tym roku chyba jednym z bardziej oczekiwanych filmów jest Syn Szawła czyli węgierski obraz o członkach Sonderkommando.

Być może niemieccy reżyserzy nie mają odwagi by włożyć kij w mrowisko tak jak to u nas zrobił choćby Pasikowski. W końcu Fałszerzy zrobili Austriacy, którzy swoją drogą wywinęli się od odpowiedzialności za II WŚ, a Lore Australijka.
_________________
Lista filmów po rekonstrukcji , wydania Blu-ray, aktualności oraz emisje HDTV - aktualizowane na bieżąco.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Daras



Dołączył: 07 Sty 2014
Posty: 2164
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

karel napisał:
Do czego jednak zmierzam? Do tego, że najgorsze i najsmutniejsze jest to, iż o sprawcach wie się więcej niż o ofiarach. Rację ma ten, kto ma pieniądze i tzw. dobry marketing....

Trudno mi też nie zgodzić się z Karelem. Na przestrzeni lat obejrzałem sporo filmów, w których podejmowano próby (jakiejś) rehabilitacji Niemców. Stosunkowo niedawno rodzima telewizja wyemitowała kontrowersyjny serial stacji ZDF „Nasze matki, nasi ojcowie”. Jego projekcja wzbudziła w kraju spore emocje, bo wybrane fakty historyczne zostały ukazane niewłaściwie. Dlatego wcześniej napisałem, iż cokolwiek w sprawie dawnych wydarzeń robić trza - choćby ku przestrodze.
Może to jest tak, że każdy naród ma ciągoty do samo wybielania? Przypomnijmy sobie, że np. Niemcy podobny temat podjęli już w 1930 roku. Mam na uwadze obraz „Na zachodzie bez zmian”, którego wymowa – w założeniu – miała wydźwięk pacyfistyczny. W Polsce film postrzegano jako proniemiecki, z kolei w Niemczech za antyniemiecki („Na zachodzie” można kupić za dobrą cenę w Media Markt na BD).

W wątku o „Idzie” próbowałem wyrażać myśli w ten sposób, aby podkreślić, że osobiście nie mam problemu z zauważaniem trudnych elementów polskiej historii. Może to staroświeckie, jednak uważam „pradzieje” za naszą narodową tożsamość. W Chinach powiada się: Chcesz poznać teraźniejszość, poznaj przeszłość. Z kolei neurologia głosi, iż bez pamięci długotrwałej (hipokamp), która stanowi ważny punkt odniesienia, trudno mówić o osobowości człowieka.

Usunięcie hipokampa – co czasami zdarzało się, na przykład przy epilepsji, której nie dało się wyleczyć w inny sposób,niż grzebiąc narzędziami chirurgicznymi w mózgu – powodowało utratę zapamiętywania. Pacjent wprawdzie pamiętał to, co wydarzyło się przed operacją, ale zatracał zdolność do zapamiętywania nowych rzeczy.

„Bez ograniczeń – jak rządzi nami mózg”. Jerzy Vetulani, Warszawa 2015.

Nieco „żartobliwie” napiszę, że historia Polski to taki taki narodowy hipokamp. Nie mogę pozwolić sobie na próżność i lekceważenie tegoż. Nie inaczej powinno być z Niemcami oraz ich przeszłością!
_________________
Fan kina domowego Full HD
Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne.

Polecam:
http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarianPaz napisał:
karel napisał:
Do czego jednak zmierzam? Do tego, że najgorsze i najsmutniejsze jest to, iż o sprawcach wie się więcej niż o ofiarach. Rację ma ten, kto ma pieniądze i tzw. dobry marketing.
Bo ja wiem. O tej tematyce powstają bardzo rożne film.

Pisząc powyższe miałem na myśli Niemców i Polaków.
Skoro wspomniałeś Sonderkommando to ciekawym, mrocznym filmem na ten temat była "Szara strefa" - dzieło sugestywne, przykre, odpychające i przyciągające zarazem.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/


Ostatnio zmieniony przez karel dnia Wto Sie 04, 2015 1:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Sie 04, 2015 1:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daras napisał:
Stosunkowo niedawno rodzima telewizja wyemitowała kontrowersyjny serial stacji ZDF „Nasze matki, nasi ojcowie”. Jego projekcja wzbudziła w kraju spore emocje, bo wybrane fakty historyczne zostały ukazane niewłaściwie

Nota bene Niemcy pisząc o filmie Komasy bardzo często podkreślają, że jest to odpowiedź na wspomniany przez Ciebie miniserial. Tym samym poniekąd po raz kolejny reklamują swoją produkcję i sygnalizują, że "Miasto 44" stanowi jakąś do niego kontrę, a to przecież zupełnie nie o to chodzi.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MarianPaz



Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 2318

PostWysłany: Sro Sie 05, 2015 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

karel napisał:
Pisząc powyższe miałem na myśli Niemców i Polaków.
Skoro wspomniałeś Sonderkommando to ciekawym, mrocznym filmem na ten temat była "Szara strefa" - dzieło sugestywne, przykre, odpychające i przyciągające zarazem.
A mi się przypomniał jeszcze film którego nie widziałem, wyreżyserowany przez dosyć znanego niemieckiego reżysera, a mianowicie "Auschwitz" Uwe Bolla. Film podobno tragicznie zły jak chyba wszystkie pozostałe jego autorstwa, niemniej jednak mieści się w tematyce tu rozważanej.
_________________
Lista filmów po rekonstrukcji , wydania Blu-ray, aktualności oraz emisje HDTV - aktualizowane na bieżąco.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Sie 05, 2015 1:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tak na marginesie: moi rodzice są akurat w Kazimierzu nad Wisłą i zdaje się jutro idą na "Syna Szawła", o którym to filmie wspominałeś. Smile
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Sie 05, 2015 3:21 pm    Temat postu: Re: z Interii Odpowiedz z cytatem

Film_Polski napisał:


Zdaniem branżowych ekspertów, emisja "Miasta 44" okazała się klapą - zwłaszcza, że o filmie sporo się mówiło. W niedzielny wieczór niemieccy widzowie postawili jednak na lżejsze tematy niż Powstanie Warszawskie."

A czy znamy oceny krytyków niemieckich, co do jakości artystycznej filmu?

Że masowo Niemcy wolą rozrywkowe kino od ciężkiego wojennego i oskarżycielskiego - też w pełni rozumiem...
A u nas "Ostatni etap" wygrałby z "Ranczem"? Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wit69



Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1440
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Sro Sie 05, 2015 11:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był jeszcze film o zamachu na Hitlera w Wilczym Szańcu /Walkiria/,gdzie Tom Cruise wcielił się w postać płk.Stauffenberga.Zarzucano tej produkcji "wybielanie" nazisty,ale chyba niesłusznie,bo przedstawiono w niej jedynie aspekt zamachu,nie skupiając się szczegółowo na postaci.
Temu filmowi,czy też "Pianiście" albo "Liście Schindlera" i innym filmom o tzw.dobrych Niemcach,trudno uniknąć takich zarzutów,z uwagi na kontrowersyjność tematu i podejście do ukazania danej postaci.
Może nasze nastawienie do oglądania filmów o Niemcach,odzwierciedla trochę podejście Niemców do oglądania filmów o bohaterskich Polakach?
_________________
"W try miga cię przeflancuję do Tworek..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Sie 06, 2015 8:15 am    Temat postu: Re: z Interii Odpowiedz z cytatem

chojrak napisał:

A czy znamy oceny krytyków niemieckich, co do jakości artystycznej filmu?

Podobnie jak u nas są rozbieżne. Ale - co zauważyłem - pisane bardzo ostrożnie, tak by nawet wytykając twórcom błędy nikogo przy okazji nie urazić. Najwyraźniej zdają sobie sprawę z delikatności tematu.

chojrak napisał:
Że masowo Niemcy wolą rozrywkowe kino od ciężkiego wojennego i oskarżycielskiego - też w pełni rozumiem...
A u nas "Ostatni etap" wygrałby z "Ranczem"? Wink

Jasne. To zrozumiałe i było do przewidzenia. Różnica jest jednak taka, że przeciętny Polak wie więcej o tym, o czym opowiada "Ostatni etap", niż przeciętny Niemiec o tym, o czym traktuje "Miasto 44". Tak na marginesie to z "Ostatnim etapem" to może nie najlepszy przykład, bo to bardzo stary film, co niektórych młodych ludzi z miejsca zniechęca, zaś "Miasto 44" to dzieło wciąż bardzo świeże.

Cytat:
Może nasze nastawienie do oglądania filmów o Niemcach,odzwierciedla trochę podejście Niemców do oglądania filmów o bohaterskich Polakach?
Może. I poniekąd jest to łatwe do wytłumaczenia, bo - jak wspominałem - wygodniej jest oglądać siebie ( w domyśle: swoich rodaków) w dobrym świetle, a do oglądania na ekranie ciemnych kart z własnej historii albo szlachetnych ludzi wśród tych, którzy byli oprawcami trzeba jednak większej dojrzałości i odrobiny refleksji, a nie każdy potrafi się na to zdobyć.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 18, 19, 20  Następny
Strona 19 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group