Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

TEATR TELEWIZJI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 72, 73, 74, 75, 76  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wit69



Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1440
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Wto Gru 15, 2015 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gajos po spektaklu w wywiadzie dla TVP Kultura z uśmiechem wspominał spektakl sprzed ok.20 lat,gdzie występował w peruce.Teraz wydało mu się to śmieszne i dziwne,jak mógł tak wystąpić.Owszem,jak wspominał,w czasach Średniowiecza nie było marynarek i dżinsów,ale obecny "wizerunek" wydał mu się naturalniejszy,bo przychodzi po prostu "ktoś" i opowiada,nie ważne skąd,nie jest istotne że to inne czasy,ważny jest przekaz.
P.S.Spektakl trwał 1'18h.ale oczywiście wielki Szacunek i brawa za formę i aktorstwo na najwyższym poziomie.
_________________
"W try miga cię przeflancuję do Tworek..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafal dajbor



Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 537
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 16, 2015 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tak, miało być "niemal półtoragodzinny" a tu paluchy poszły szybciej niż głowa. Very Happy

Tak czy siak, taaak, zdecydowanie tak. Wielkie ukłony dla Mistrza.

Ten monodram sprzed lat był faktycznie w peruce, w ciuchach upapranych w sztuczne pajęczyny, na wielkim omszałym fotelu... Ale Gajosa i wtedy słuchało się w najwyższym skupieniu.

Streszczenia są o tyle o ile, bo akurat nie pogrom Żydów, ale całokształt wydarzeń w Arras jest tematem opowieści, którą snuje Jan, główny bohater monodramu, ale w prasowym streszczeniu czasem tak się skrótowo podaje.

Jest coś takiego w niektórych aktorach, że się ich w najwyższym skupieniu słucha. Byłem niedawno na nienajlepszej "Rzeźni" Mrożka w Ateneum. Realizacja jak mówię taka sobie, ale monologi Fronczewskiego przykuwają do fotela. Gajos tutaj zadziałał podobnie. Jak dla mnie to ci dwaj w ogóle za rzadko bywali na ekranie konfrontowani. Ich wspólne sceny w "Ucieczce z kina Wolność" to jest mistrzostwo świata.
_________________
...i zdanżam na czas proszę pana! www.mariuszgorczynski.pl
http://forum.polskiekino.com.pl - nasze forum w nowym miejscu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Gru 29, 2015 8:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj wyemitowany został spektakl "Ich czworo" w reżyserii Marcina Wrony - ostatnia rzecz, którą zrealizował przed swoją przedwczesną śmiercią.
Muszę przyznać, że spektakl ten bardzo mi się podobał. Był niezwykle oryginalny formalnie, tj. czuć było w nim charakterystyczny styl Wrony wyczuwalny w jego wcześniejszej realizacji dla Teatru TV, którego to stylu elementami są m.in. anachroniczność, staranna scenografia i sugestywne zdjęcia. Poza tym "Ich czworo" Wrony to przedstawienie doskonałe aktorsko. Według mnie na plan pierwszy w tej inscenizacji wysuwają się postaci kobiece - za Kożuchowską nie przepadam jako aktorką w ogóle, ale uważam, że tutaj była znakomita, podobnie zresztą jak Ostaszewska i Buzek. Niezwykle intrygująco podszedł reżyser do postaci Lili, która jest w jego adaptacji groteskowo-smutnym dzieckiem-bibelotem (w przedstawieniu Zygadły z lat 70. grała ją bardzo młoda, ale jednak dorosła Dymna) , o który toczy się walka między bohaterami dramatu. Ale czy rzeczywiście o nią?
Mariusz Ostrowski w roli Fedyckiego był całkiem zabawny, ale przez cały czas miałem wrażenie, że oglądam jakieś dziwne skrzyżowanie Więckiewicza z Johnem Turturro... Smile Nie jestem pewien czy było to zamierzone, bo np. w przypadku Kożuchowskiej skojarzenia z pewną "gwiazdą" estrady są jak najbardziej na miejscu.
"Ich czworo" to spektakl, którym dużo jest komedii, groteski, ale równie wiele dramatu - tak jak i w innych - wciąż niesłychanie aktualnych - sztukach Zapolskiej. Wronie udało się to wydobyć, uwypuklić i przedstawić w zaskakująco świeżej i żywej formie, podobnie zresztą, jak było to w przypadku jego "Moralności pani Dulskiej". Stworzył spektakl, który jest jednocześnie inteligentną rozrywką i materiałem do refleksji, z której wnioski są dość ponure. Według mnie to naprawdę wielce udane przedstawienie, które jeszcze po latach powinniśmy oglądać z satysfakcją.
Za filmami Wrony nie przepadałem, ale te spektakle, które wyreżyserował naprawdę wyróżniają się wśród innych produkcji Teatru TV. Miał Wrona talent i styl. Szkoda, że trzeba o nim mówić już tylko w czasie przeszłym...

P.S. W czasie świąt udało mi się jeszcze obejrzeć ten monodram Gajosa - duża rzecz. A tekst Szczypiorskiego jeszcze większa. I wcale się nie zestarzał. Przeciwnie: wręcz zyskuje na aktualności, bo ludzie od wieków są podobni. Niestety.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paj-Chi-Wo



Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 629

PostWysłany: Wto Gru 29, 2015 12:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

karel napisał:
spektakl "Ich czworo" w reżyserii Marcina Wrony


Dostępny już na VOD:
Arrow https://vod.tvp.pl/23346460/wynik-wyszukiwania
Nawet zacząłem oglądać, skończyłem na tym jak Kożuchowską zaczęły nachodzić migreny a i słusznie Shocked .
Niestety nie mam czasu teatr wymaga skupienia i rozłoże to na raty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wit69



Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1440
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Wto Gru 29, 2015 8:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście,Kożuchowska i Buzek zagrały bardzo dobrze przecząc stereotypom jakie ostatnio pojawiają się nt.ich ról i gry aktorskiej.
@Karel-kogo miałeś na myśli pisząc,że Kożuchowska kojarzyła się z pewną "gwiazdą" estrady? Mi przychodzi na myśl tylko Doda,nie interesuje mnie ten sektor rozrywki,więc nie mam pojęcia.
_________________
"W try miga cię przeflancuję do Tworek..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Gru 30, 2015 8:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wit69 napisał:

@Karel-kogo miałeś na myśli pisząc,że Kożuchowska kojarzyła się z pewną "gwiazdą" estrady? Mi przychodzi na myśl tylko Doda,nie interesuje mnie ten sektor rozrywki,więc nie mam pojęcia.

Właśnie ją miałem na myśli. Smile
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
statysci



Dołączył: 08 Lut 2013
Posty: 442

PostWysłany: Czw Sty 07, 2016 9:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak bardzo lubię Zapolską i tak bardzo zawiodłem się obsadą.
Już bardziej zepsuć nie można było odegrania roli głównej bohaterki obsadzając ją Kożuchowską. Nie pamiętam kiedy już tak strasznie drażnił mnie jakikolwiek aktor (-ka). Jeśli wśród oglądających byli fani Dody ,mieli doskonałą okazję obejrzeć ją w skórze Kożuchowskiej. Była nieznośna i dla mnie nie do przyjęcia,odrażająca w całym swoim jestestwie,niczym oryginał ( wymieniana już wątpliwej świetności gwiazdka),antykobieca i odpychająca w każdym calu.
Jedynie Żmijewski odegrał swą rolę bez zarzutu.
Ostrowski wraz z koleżanką Kożuchowską niech faktycznie pozostaną w serialikach dla mas.

Jeden z nielicznych plusów to zaangażowanie dziewczynki w roli Lili.
W 1977 Pani Anna Dymna grała jej rolę ,jako dorosła kobieta "zrobiona "na dziecko,choć dziś ogląda się to z lekkim uśmiechem ,nie razi aż tak bardzo ,by negować cały ówczesny spektakl. Spektakl Tomasza Zygadło to jednak mistrzostwo pod względem obsady,wymienieni dziś przeze mnie celebryci do pięt nie dorastają Pani Annie Seniuk i Jerzemu Sthurowi. Quo vadis teatrze tv polskiej?...

P.S.

Nie pamiętam zupełnie adaptacji Adama Hanuszkiewicza z roku 1967,czego niezmiernie żałuję.W wolnej chwili obiecałem sobie nadrobić tę zaległość i myślę ,że się nie zawiodę.Bardzo lubiłem Panią Małgorzatę Lorentowicz oraz cenię grę aktorską Pani Emilii Krakowskiej i Gustawa Lutkiewicza.
_________________
...No aż tak wzruszające to to nie jest...

Zapraszam w Karkonosze:

http://www.szklarskaporeba.pl/o-szklarskiej-porebie/atrakcje-i-zabytki/194-karkonosze.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafal dajbor



Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 537
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 07, 2016 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taki sposób zagrania postaci przez Kożuchowską był zaproponowany przez Wronę. Komuś może ta wizja postaci nie odpowiadać, ale trudno winić aktorkę.

Akurat Doda - tak poza tym - nie jest wątpliwej jakości gwiazdką, bo w przeciwieństwie do paru innych piosenkarek umie śpiewać. To czy komuś podoba się jej styl, czy też nie, to całkiem inna sprawa. Ale potrafi śpiewać i robić show.

"Stuhrowi", nie "Sthurowi" Smile
_________________
...i zdanżam na czas proszę pana! www.mariuszgorczynski.pl
http://forum.polskiekino.com.pl - nasze forum w nowym miejscu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Paj-Chi-Wo



Dołączył: 07 Lip 2015
Posty: 629

PostWysłany: Czw Sty 07, 2016 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kożuchowska to już zawsze będzie Hanka Mostowiak tak jak Grabowski zawsze
będzie Ferdkiem Kiepskim.
A Doda śpiewać potrafi w porównaniu chociażby do Justyny Steczkowskiej
to Doda to mega gwiazda. A gwiazdy moga sobie pozwolić na nieco więcej.
Lepiej być taką gwiazdą niż ją całe życie udawać. I to jest alles.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rafal dajbor



Dołączył: 27 Sie 2015
Posty: 537
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Sty 07, 2016 11:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm, no cóż, ja mam zupełnie inaczej. Ja nie widzę w Grabowskim Kiepskiego, ani w Kożuchowskiej Mostowiak. Pewnie dlatego, że po pierwsze - nie jestem w stanie na tyle uwierzyć w ekranową fikcję, by utożsamiać aktora z postacią, po drugie o ile Kiepskich to jeszcze z kilkanaście czy kilkadziesiąt obejrzanych odcinków by mi się zebrało, o tyle "M jak miłość" - ani jednego. Razz

Zarówno Steczkowska jak i Doda umieją śpiewać i są świetne w tym co robią, tyle tylko, że każda z nich trafia w inny krąg odbiorców. Nie każdemu każdy musi się podobać, ale trochę bez sensu z tego powodu odmawiać komuś obiektywnie istniejących zdolności. Ja np. nie przepadałem nigdy i raczej już nie przepadnę za Kayah, ale do głowy by mi nie przyszło stwierdzić, że ona nie umie śpiewać, albo że jest wątpliwej jakości gwiazdą!
_________________
...i zdanżam na czas proszę pana! www.mariuszgorczynski.pl
http://forum.polskiekino.com.pl - nasze forum w nowym miejscu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pią Sty 08, 2016 10:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

statysci napisał:

Już bardziej zepsuć nie można było odegrania roli głównej bohaterki obsadzając ją Kożuchowską. Nie pamiętam kiedy już tak strasznie drażnił mnie jakikolwiek aktor (-ka). Jeśli wśród oglądających byli fani Dody ,mieli doskonałą okazję obejrzeć ją w skórze Kożuchowskiej. Była nieznośna i dla mnie nie do przyjęcia,odrażająca w całym swoim jestestwie,niczym oryginał ( wymieniana już wątpliwej świetności gwiazdka),antykobieca i odpychająca w każdym calu.

Tak jak napisałem już wcześniej i jak to zaznaczył również Rafał: Kożuchowska była taka, bo w ten sposób widział tę postać reżyser; była irytująca celowo, bo to z zamierzenia przerysowana postać. Wątpię, by fani Dody oglądali Teatr TV, ale jeśli nawet, to nie mogliby być usatysfakcjonowani, bo Kożuchowska swoją grą ją karykaturyzuje i
ośmiesza.



statysci napisał:
Quo vadis teatrze tv polskiej?...

Jeżeli w tym kierunku, co "Ich czworo" Wrony, to nie jest tak źle. To był przynajmniej spektakl z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś wątpliwej jakości przedstawienia wyglądające jak odcinek telewizyjnej telenoweli czy tzw. Scena Faktu, które to przedsięwzięcia niewiele z Teatrem TV tak naprawdę miały wspólnego. Ale nie zdziwię się, jeśli w niedalekiej przyszłości proporcje znowu się odwrócą i będziemy mieli w poniedziałki kolejne historyczne rekonstrukcje zamiast teatru.

rafal dajbor napisał:

Hmm, no cóż, ja mam zupełnie inaczej. Ja nie widzę w Grabowskim Kiepskiego, ani w Kożuchowskiej Mostowiak.

Ja również. Prawdopodobnie głównie dlatego, że w ogóle nie oglądam tasiemcowych seriali, a Grabowskiego kojarzę przede wszystkim z rolami teatralnymi i kinowymi.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wit69



Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 1440
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pon Sty 25, 2016 1:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TVP Polonia wyemitowała dziś spektakl "Rodzina" z 1995 r.wg.A.Słonimskiego.
W obsadzie m.in.Trela,Zamachowski,Bińczycki,Polony i Dziędziel,rozpoznawalny bardziej teraz niż wtedy.
Sztuka Słonimskiego cieszyła się ogromnym powodzeniem w okresie międzywojennym i doczekała się wielu adaptacji.
O 3:40 powtórka,więc nagram,bo nie miałem możliwości obejrzeć wcześniej.
_________________
"W try miga cię przeflancuję do Tworek..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 6471
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon Sty 25, 2016 8:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Rodzina" była też jakiś czas temu na Kulturze. Warto obejrzeć - zabawny i inteligentny spektakl.
_________________
My żyjemy!

http://rekonstrukcjablog.wordpress.com/

http://forum.polskiekino.com.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chojrak



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 6173
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Sty 25, 2016 10:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Strasznie dawno temu widziałem "Rodzinę" w reżyserii Dziewońskiego myślę, że była nawet lepsza od powyższej wersji K. Kutza. Dziewoński był fenomenalny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cfeter



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 1074
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Pią Mar 04, 2016 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na poniedziałek w TVP 1 anonsowany jest "Dom kobiet" w reżyserii Wiesława Saniewskiego.Przejrzałem jego dorobek i to jego późny debiut w Teatrze Telewizji.W wieku 67 lat Smile

Z tej okazji-którzy znani reżyserzy filmowi nie popełnili niczego w TTV? Z pewnością Stanisław Bareja.
_________________
"Okrutne i smutne jest życie gdy świadomość odgadnie tendencyjną działalność duszy i ciała twego" Helmut Nadolski,"Requiem dla van Gogha"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 72, 73, 74, 75, 76  Następny
Strona 73 z 76

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group