Telewizja Kino Polska

Z dniem 06.06.2016r. zakończyło funkcjonowanie Oficjalne Forum Kino Polska, w związku z tym, z uwagi na chęć zintensyfikowania komunikacji Redakcji kanału Kino Polska ze swoimi widzami - zapraszamy uczestników Forum na fanpage Kino Polska na facebooku oraz na nowo powstałe Forum ‘Przyjaciół Kino Polska’: www.polskiekino.com.pl

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil IkonkaZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

POLSKIE DUBBINGI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Nie Kwi 15, 2007 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy wiesz skąd można zdobyć ten film? dwno nie oglądałem - niestety... Sad Również serdecznie pozdrawiam Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Kwi 15, 2007 10:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem ciekawy jak czesto robiono dubingi przed wojnną, i jak je wówczas robiono. O ile wiem do filmów dorosłych były jak i dzisaj napisy ale może się mylę. Kiedyś w jakieś książce czytałem dość dziwną i niejasną informacje tym że nasi aktorzy grali w jakiś polskich wersjach amerykańskich fimów które potem u nas wyświetlano. Może chodziło o dubingi. Te wersje robiono w Paryżu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Nie Kwi 15, 2007 1:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie słyszałem o jeszcze innych polskich, przedwojennych dubbingach. Czytałem tylko kiedyś w tygodniku "Kino" (chyba z 1934 roku..) o rozpoczęciu realizacji dĽwiękowego filmu animowanego "Pan Twardowski"... Szczegułów jednak nie pamiętam. Jeżeli chodzi o aktorów grających w polskich wersjach zagranicznych filmów to już wyjaśniam. Nie był to dubbing. W atelier pod Paryżem budowano np. dekoracje do danego filmu. Przyjeżdarzały dwie ekipy aktorów i realizatorów. Najpierw wchodziła ekipa zagraniczna i nakręcała daną scenę, potem schodziła a wchodzili Polscy realizatorzy i kręcili to samo. Mówi się, że film był realizowany w dwóch wersjach. Ta dziwna metoda stosowana była jeszcze długo. Zobacz w poniedziałek film "Abenteuer in Warschau" czyli niemiecką wersję "Dyplomatycznej żony". Pan Jancki wyjaśni lepiej jak to wszystko się odbywało Wink Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 12:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wacuś widzę że bardzo dużo wiesz, czy może znasz jeszcze kilka innych tytułów filmów zagarnicznych np. amerykańskich które zostały zrobione w Polskich wersjach. Bardzo bym był wdzieczny,jezeli nie możesz to proszę powiedz gdzie mógłbym na ten temat czegoś się dowiedzieć może jakiiś adre stroony gdzie akurat o tym coś by powiedziano. Jeszcze jedno ty i jeszcze klikoro naszych koleżanek i kolegów z forum pisze czasami że coś przeczytali w jakiś przedwojennych gazetach filmowych, czy takie gaety mozna gdzieś w sieci przeczytać na przykład jakieś ich skany.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 3:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Filmy polsko - niemieckie czyli zrealizowane w dwóch wersjach, w polskim atelier to: "August Mocny" 1936 reż. Stanisław Wasylewski wersja niemniecka - "August Mocny" reż. Paul Wegener "Dyplomatyczna żona" 1937 reż. Mieczysław Krawicz, Carl Boese wersja niemiecka - "Przygoda w Warszawie" ("Abenteuer i Warschau") reż. Carl Bese Filmy polsko - amerykańskie realizowane we francuskim atelier to: "Tajemnica lekarza" 1930 reż. Ryszard Ordyński "Kobieta, która się śmieje" 1931 reż. Ryszard Ordyński "Głos serca" 1931 reż. Ryszard Ordyński "świat bez granic" 1931 reż. Ryszard Ordyński "Niebezpieczny raj" 1931 reż. Ryszard Ordński Filmy polsko amerykańskie z uwagi na to, że nie powstawały u nas, często nie są zaliczane do produkcji polskiej. Słyszłem o polsko - amerykańskim filmie "Uwiedziony", w którym Eugeniusz Bodo miał grać u boku Mae West(!) Niestety o tym filmie nic nie wiadomo... Poprostu wszelki ślad po nim zaginął. Pisano tylko o rozpoczęciu zdjęć w tygodniku "Kino" z 1934 roku. Być może realizacja z niewiadomych przyczyn nie została ukończona. Jeżeli chodzi o przedwojenne czasopisma filmowe to niestety nie są nigdzie dostępne w internecie... Pozdrawiam serdecznie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 4:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję juz coś wiecej wiem, ale mam jeszcze jedno pytanie jacy aktorzy grali w tych filmach w naszych wersjach i jacy w tych amerykańskich. Coś mi się wydaje e chyba nie byli to gwiazdorzy przynajmniej nie ci amerykańscy. Zobaczę czy coś o tym znajdę w sieci. Czy zachowały się te polskie wersje? O ile wiem najczęściej taką metodę ze strony USA stosował Paramount Filmy polsko - amerykańskie realizowane we francuskim atelier to: "Tajemnica lekarza" 1930 reż. Ryszard Ordyński "Kobieta, która się śmieje" 1931 reż. Ryszard Ordyński "Głos serca" 1931 reż. Ryszard Ordyński "świat bez granic" 1931 reż. Ryszard Ordyński "Niebezpieczny raj" 1931 reż. Ryszard Ordński Dziękuję jeszcze raz i proszę o ile to możliwe o odpowiedĽ.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 5:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przykro mi bardzo ale nie wiem niestety jacy aktorzy grali w wersjach amerykańskich. Napewno nie były to gwiazdy pierwszej wielkości. Nie posiadam informacji czy filmy te się zachowały... Amerykańskie może tak co do polskich to z tego co wiem nie ocalał żaden. Rzeczywiście filmy te produkował Paramount. Poszukam jeszcze informacji na temat kopii tych filmów. Jak coś znajdę to dam znać. Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 8:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A "August Mocny" 1936 reż. Stanisława Wasylewskiego Marka Windheima ? W informacja o Ryszardzie Ordyńskim przeczytałem jeszcze że wśrod filmów powstalych w kooperacji z USA był jesze 10 z Pawiaka ale tu o ilew iem było inaczej bo powstał zdaje się za pieniądze poloni. Jezeli nie ocalały zadne kopie to może zachowały się one w swej amerykańskie wersji w archiwach Paramountu a kto wie może i Polskie wersje. Dal przykładu po tylu latach odnaleziono kopie z polskim dubingiem do "Królewny Snieżki" w archiwach Disneya. Jezeli i to się nie zachowało to moze jakieś zdjęcia. Krotkie opisy znalazłem w Film Polski ale są stanowczo zbyt małe.. Dziekuję za tyle odpowiedzi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Pon Kwi 16, 2007 9:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak dziesięciu z Pawiaka był może dofinansowywany przez polonię ale był całkowicie polską produkcją. Kopia się zachowała, film był emitowany już w telewizji Kino Polska. Być może, być może...w Ameryce mogły te tytuły się zachować. Co do "Augusta Mocnego" to historycy kina nie są do końca zgodni. Według Władysława Jewsiewickiego był to produkcji całkowicie niemieckiej. Kopia nie zachowała się. Pytałem o to Filmotekę... Co do wersji niemieckiej to nie wiem czy przetrwała wojnę. Oto obsada wersji niemieckiej: Lili Dagover, Michael Bohnen, Marie Luise Claudius, Gunther Hadang. (podaję niemiecką , ponieważ polską można znaleĽć bez problemu w internecie.) Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rogas86



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 129
Skąd: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław

PostWysłany: Nie Kwi 22, 2007 10:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wacuś, jak chcesz to ja mam królewnę śnieżkę z przedwojennym dubbingiem, chętnie Ci nagram.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wacuś



Dołączył: 30 Gru 2006
Posty: 1047

PostWysłany: Pon Kwi 23, 2007 12:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie Very Happy oczywiście że bym chciał... Wink Very Happy Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bytuch



Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 27

PostWysłany: Nie Maj 13, 2007 11:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałbym przypomnieć fragment wywiadu z Zofia Dybowską Aleksandrowicz zamieszczona w EKRANIE[nr.25,22.06.1989]. "...czy zechciałaby Pani przypomnieć od czego zaczynał dubbing? -POCZˇTKOWO robiliśmy filmy tylko filmy dla kinematografii.Wtedy było tych filmów więcej.Wszystkie filmy dla dzieci były robione w dubbingu.Potem ta dobra praktyka uległa zmianie.Przecież widza wychowuje się od dziecka.I wydaje mi się że nie wolno takich filmów jak:" Muppety jada do Hollywood","E.T." czy "Złote dziecko"pokazywać z napisami.Ja sama byłam z moim wnukiem na "Złotym dziecku"razem z kolonią[było to we Władysławowie]i moja córka[aktorka]głośno czytała napisy,dla całej sali,ponieważ dzieci nic nie mogły zrozumieć. Wracając do tematu-były do nas kierowane głównie filmy dla dzieci i filmy z dużą ilością dialogów.Takie właśnie najczęściej trafiały do mnie.Dubbingowałam słynny "Wyrok w Norymberdze"Stanley'a Kramera,"Premię"Gelmana,a także pamiętną "Anatomię morderstwa".W zeszłym roku zwrócona sie do mnie,żeby to zrobić po raz drugi.Na szczęście w Filmotece Polskiej znalazła się kopia,wprawdzie nie najlepszej jakości,ale trochę ją podrasowaliśmy i można było wyemitować. Podobna historia pojawiła się przy "Dwunastu gniewnych ludziach".Poproszono mnie o powtórny dubbing.Powiedziałam stanowczo-nie!Nie będę przekreślała pracy znakomitych aktorów,którzy tam grali.Okazało sie że w magazynach Polskiej TV[o zgrozo,mieszczą sie w Białymstoku!]znalazły sie taśmy z dubbingiem "Dwunastu gniewnych ludzi"i "tylko"trzy ostatnie akty zostały zgubione.-No to w takim razie będzie pani robiła film na nowo-usłyszałam.-Nie,ja dorobię te trzy akty.-Jak to,przecież aktorzy już poumierali?Czy pani myśli pracować z duchami?-To moja sprawa.Ja to uratuję.Tak wyglądała ta rozmowa.I rzeczywiście udało się.I rzeczywiście aktorzy byli mi bardzo wdzięczni.Po emisji dzwonił do mnie Edmund Fetting i usłyszałam w słuchawce:"Dziękuję ci,że po tylu latach uratowałaś moją pracę,że chciało ci się dograć te trzy akty.Ja już bym w tej chwili tego tak nie zagrał.Nie czuję się najlepiej". Zdarzyła mi się bardzo smutna i zarazem piękna historia.Poprosiliśmy pana Szczepana Baczyńskiego,który miał już 87 lat,żeby przyszedł na nagrania do roli,którą grał 16 lat temu.Ogromnie był zadowolony.Wszyscy pomagaliśmy mu,żeby to poszło jak najlepiej.Proponowałam mu,żebyśmy jego sceny nagrali wszystkie od razu,mógłby wcześniej skończyć pracę.Odpowiadał niezmiennie:"Niech mnie pani stąd nie wyrzuca,jest mi z wami tak dobrze.Jestem między kolegami,pracuję."W końcu byli to jego studenci.Dla Mieczysława Gajdy pozostał niezmiennie Panem Rektorem.Siedział na tej sali i był szczęśliwy.A rolę zagrał znakomicie i nikt nie poznał,że to było po 16 latach i że w ostatnich aktach tekst mówi człowiek 87-letni. Po zakończeniu pracy żaden z kolegów nie mógł go odwieĽć[były wtedy poważne kłopoty z benzyną,nikt nie przyjechał samochodem].Szczepan Baczyński wracając z nagrań,wpadł pod samochód.I tego dnia,kiedy u mnie skończył granie,skończył życie.To była jego ostatnia praca. W tym miejscu,jak refren,pojawia się stara sprawa,która bardzo mnie boli.Te wspaniałe kreacje aktorskie,tak wysoko oceniane przez widzów,nigdy nie znalazły odbicia w prasie.Przykre milczenie trwa już wiele lat.Nie mogę zrozumieć dlaczego. ...."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bytuch



Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 27

PostWysłany: Pią Maj 25, 2007 12:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do gumera. Właśnie niedawno odnalazłem,prawie że cudem,polski dubbing do 12 GNIEWNYCH LUDZI,więc mogę podać całą obsade tego doskonałego dubbingu.A oto ona: ławnik nr.1 -Martin Balsam-Roman Wilchelmi, ławnik nr.2 -John Fiedler-Mieczysław Gajda, ławnik nr.3 -Lee J.Cobb-Mariusz Dmochowski, ławnik nr.4 -E.G.Marshall-Zdzisław Tobiasz, ławnik nr.5 -Jack Klugman-Zenon Dondajewski, ławnik nr.6 -Edward Binns-Marian Rułłka, ławnik nr.7 -Jack Warden-Jerzy Tkaczyk, ławnik nr.8 -Henry Fonda-Edmund Fetting, ławnik nr.9 -Joseph Sweeney-Szczepan Baczyński, ławnik nr.10-Ed Begley-Leon Pietraszkiewicz/Wiesław Machowski, ławnik nr.11-George Voskovec-Zygmunt Listkiewicz, ławnik nr.12-Robert Weeber-Jerzy Molga, Wersja polska-Studio Opracowań Filmów w Warszawie, reżyseria-Zofia Dybowska-Aleksandrowicz, tekst-Włodzimierz Kozłowski, dĽwięk-Zdzisław Siwecki i Jerzy Januszewski, montaż-Anna Szadkowska i Jolanta Nowaczewska, kierownik produkcji-Mieczysława Kucharska i Andrzej Oleksiak. I TYM wszystkim którzy przyczynili sie do tego GENIALNEGO!!! spolszczenia tego filmu,chciałbym nisko sie pokłonić. DZIęKUJę bytuch[/img]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
waldemar



Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1502
Skąd: Piła

PostWysłany: Czw Maj 31, 2007 12:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bytuch, Zdzisław Tobiasz to major z "07"? Czy się mylę? Miał wspaniały głos, jeśli to faktycznie on.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 31, 2007 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem czy Zdzisław Tobiasz żyje, ale napewno już nie udziela się zawodowo. Był swietnym aktorem chociaż grał rzadko w fimach, w dubingowaniu był absolutnym mistrzem. Pamiętam dawnodawno temu w naszej TVP wyświetlali angielski serial "Saga rodu Forsajtów" ( nie wiem jak się pisze to nazwisko) grał tam Somsa, serial ten w swoim czasie bił rekordy powodzenia. Bardzo wielu ludzi chwaliłoo go za ten jego głos. Grał chyba jeszcze dużo w radiu i pracował jeszcze jako lektor.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 10, 11, 12  Następny
Strona 2 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group